Sławomir Piechota - Przewodniczący Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Poseł Platformy Obywatelskiej

Bronisław Komorowski - Moja wizja Polski

Zgoda Buduje

Nazywam się  Bronisław Komorowski. Kandyduję  na stanowisko Prezydenta  Rzeczypospolitej Polskiej, by wspierać modernizację Polski i dbać o dobro wszystkich Polaków. Uznałem, że lata doświadczeń pozwalają mi na zaproponowanie moim rodakom jasnej wizji sprawowania prezydenckiego urzędu dla dobra Polski. Byłem uczestnikiem opozycji demokratycznej w latach 70-tych, członkiem „Solidarności” od roku 1980 i uczestnikiem walki solidarnościowego podziemia. Tam poznawałem smak przyjaźni i cenę odwagi. W wolnej Ojczyźnie byłem Posłem na Sejm, sprawowałem funkcję ministra Obrony Narodowej oraz Marszałka Sejmu. To uczyło rozwagi i roztropności. Jestem szczęśliwym mężem, ojcem piątki dzieci, co tak jak to w rodzinach,   łączy się   z odpowiedzialnością za losy swoich bliskich.

Prezydent -  gwarant ładu Państwa

W naszym systemie konstytucyjnym Prezydent ma rolę szczególną. Wybierany wolą narodu jest strażnikiem konstytucyjnego ładu. Chciałbym, aby stał się też gwarantem wartości wspólnoty i solidarności. Prezydentem który nie dzieli rodaków a łączy ludzi i idee. Wspiera obywateli w realizacji ich marzeń.  Od tego zależy rozwój Polski. Rolą Prezydenta jest łączenie i szukanie porozumień, wyznaczenie wielkich celów, wokół których ludzi mogliby się jednoczyć bez względu na płeć,  wiek, status materialny, miejsce zamieszkania, czy poglądy polityczne.

Politykę zawsze rozumiałem nie jako grę i walkę lecz jako kreślenie dalekosiężnych strategii rozwoju  i działanie na rzecz realizacji wizji społecznego  ładu. W  takich działaniach poczucie dobra wspólnego, solidarność z  losem drugiego człowieka musi stać przed walką  i przed polityczną grą. Jednocześnie polityka jest obszarem sporu, ścieraniem się racji, różnych wizji świata  i poszukiwaniem dla   nich społecznego poparcia, dla wspólnego celu  jakim jest dobro Polski i jej mieszkańców. Chcę działać na rzecz wolności, ładu i bezpieczeństwa i być gwarantem tak właśnie pojętej polityki polskiej.

Prezydent - odpowiedzialność za bezpieczeństwo Polski

Prezydent obejmuje swój urząd na 5 lat. Podczas  jego  kadencji  odbywają  się  wybory parlamentarne. Prezydent musi się liczyć z możliwymi zmianami rządu. Dlatego też prezydent jest zobowiązany do wyznaczania celów długofalowych, przekraczających bezpośrednie cele polityczne koalicji rządowych. Prezydent musi być przywódcą wszystkich Polaków.

Prezydent ma istotne narzędzie wpływania na rząd i parlament jakim jest prezydenckie weto wobec ustaw. Należy go używać w sytuacjach skrajnych. Znacznie ważniejsza jest rola przy powstawaniu ustaw i decyzji rządowych. Chodzi o wypracowywanie  takich  rozwiązań, które ciesząc się możliwie najszerszym poparciem zarówno społecznym i parlamentarnym, budują porozumienie ponad naturalnymi różnicami partyjnymi. Jest to szczególnie ważne przy pracach nad polską polityką zagraniczną  i polityką bezpieczeństwa, za które Prezydent jest konstytucyjnie odpowiedzialny. Prezydent mianuje ambasadorów, jest więc odpowiedzialny za sprawność polskiej dyplomacji. Chciałbym, aby polska polityka zagraniczna była prowadzona przez ludzi o wysokich kompetencjach, z których wielu zostało wykształconych w ostatnich latach. Chciałbym, aby polityka polska była polityką przyjaznych kontaktów z innymi krajami, aby Unia Europejska nie była przedmiotem polskich roszczeń, lecz żeby Polska pełniła  kluczową rolę  w  budowie    systemu  wolnego  rynku  i  wolnego przepływu ludzi połączonego z solidarnością  i poczuciem odpowiedzialności za wspólny rozwój. Nie oznacza to rezygnacji z twardej obrony naszego interesu.  Wszyscy Polacy za granicą oraz obywatele polskiego pochodzenia,  żyjący  w  innych państwach, mogą być pewni mojej troski o zachowanie ich więzi z Ojczyzną, ich dumy z polskich korzeni.

Odpowiedzialność za stan armii jest jedną z  ważniejszych prerogatyw prezydenckich. Jest to dla mnie, z racji sprawowanych uprzednio obowiązków  temat  szczególnie bliski  i wiem, jak ważne jest w tej dziedzinie zgodne współdziałanie rządu i urzędu prezydenckiego. Szczególna odpowiedzialność Prezydenta za bezpieczeństwo gospodarcze kraju wyraża się w przedstawianiu kandydata na szefa Banku Narodowego,  a  także  tworzeniem, poprzez nominacje sędziowskie, sprawnego, służącego wszystkim systemu sprawiedliwości

Prezydent – odpowiedzialność za przyszłość  

System ochrony zdrowia, rozwój nauki  i systemu edukacji, kluczowy dla rozwoju Polski nie może być poza obszarem zainteresowań Prezydenta. W sprawach ważnych dla rozwoju kraju, Prezydent winien inspirować i informować,   tworzyć warunki dla społecznej debaty. Każdy obywatel musi    mieć zapewniony wpływ na procesy podejmowania decyzji politycznych i możliwość uczestnictwa  w debacie publicznej na równych prawach.

Zadaniem Prezydenta  jest  dbanie  o  taki  rozwój  kraju, w  którym  nikt  z  racji  urodzenia,   stopnia sprawności, wykształcenia, czy  miejsca zamieszkania nie jest pozbawiony możliwości bycia we wspólnocie, a więc  także prawa do pomocy w sytuacji trudnej. System edukacji dążąc do jak najlepszego wykształcenia i tworząc warunki do sprawiedliwej rywalizacji nie może służyć do wyrzucania poza nawias tych najsłabszych.

Pomoc dla rodzin i ludzi  spoczywa na państwie, wspieranym poprzez organizacje pozarządowe i pomoc wzajemną rodzin. Troska o równomierny rozwój jest dyktowana nie tylko nakazem moralnym. Jest również praktycznym myśleniem o przyszłości. Powstawanie obszarów wykluczenia jest zagrożeniem dla rozwoju, tworzy warunki zagrażające bezpieczeństwu, zarówno w domu jak i na ulicach. Ekonomia poza swym ważnym wymiarem wolnorynkowym winna tez być ekonomia społeczną, w której nikt nie jest wyrzucany poza jej nawias  stanowiąc  hamulec dla rozwoju. Prezydent winien działać na rzecz realizacji polskich celów i aspiracji nie tylko siłą swoich uprawnień i sposobu wyboru w głosowaniu powszechnym lecz także siłą swego autorytetu, umiejętnością podejmowania problemów społecznie ważkich, myśleniem długofalowym.

Polska – to nasza rodzina

Jesteśmy dumni z naszej historii. Polacy w przeszłości wykazali się umiłowaniem wolności i poświęceniem w walce o niepodległość. Bez historycznej pamięci i świadomości naszych korzeni nie można zbudować społecznego ładu zakorzenionego w wartościach. Możemy być dumni z wielkiego zrywu Solidarności, który doprowadził do obalenia komunizmu, umiejętności wyjścia z księżycowej gospodarki socjalistycznej i zbudowania gospodarki rynkowej oraz z uzyskania bezpiecznych granic i trwałych sojuszy międzynarodowych.  

Patriotyzm oznacza dziś umiejętność nawiązywania współpracy ponad podziałami politycznymi, co jest szczególnie ważne na szczeblu lokalnym i regionalnym. Chciałbym, aby sprzyjał temu system wyborczy do samorządów. Będę więc działał na rzecz jednomandatowych okręgów w wyborach do rad gmin, co będzie sprzyjać wykształceniu silnych lokalnych społeczności z autentycznymi liderami.

Patriotyzm to umiejętność organizowania wzajemnej pomocy. Budowanie przestrzeni, w której każdy może czuć się bezpiecznie. Jako Prezydent będę wspierał inicjatywy i organizacje pozarządowe - fundament społeczeństwa obywatelskiego.

Dużą wagę przywiązuję do wspomagania rozwoju harcerstwa, jako szkoły patriotyzmu, współdziałania, odpowiedzialności i budowy wspólnoty, czyli tych cnót, które zbyt  często gubione są w bezwzględnej walce konkurencyjnej.

Patriotyczne myślenie o przyszłości to także dbałość o usuwanie barier rozwoju,   wspomaganie polskiej nauki i polskiego systemu edukacyjnego oraz współpracy nauki z gospodarką.  Chcę budować  przestrzeń  do  obywatelskiej  debaty  nad  najważniejszymi  dla 4 kraju sprawami,  mobilizować  środowiska  polityczne, naukowe, eksperckie do wspólnej dyskusji nad wypracowaniem najlepszych dla polskiej rzeczywistości prawnej, gospodarczej, dla dobrobytu obywateli. Chciałbym stać się patronem modernizacji kraju dokonywanej w  imię poprawy  jakości  i komfortu życia.

Polska mądra i rozważna

Przykłady destabilizacji finansowej w niektórych krajach europejskich pokazują do czego można doprowadzić , gdy polityka jest polityką  obietnic bez pokrycia, ulegania nierealnym oczekiwaniom, schlebiania silnym i uprzywilejowanym grupom. Polska uniknęła krachu podobnego do greckiego załamania. Stało się to dzięki rozważnej polityce prowadzonej przede wszystkim przez niezależny bank centralny oraz dyscyplinie budżetowej utrzymywanej przez rządy. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, który utrzymał liczący się wzrost gospodarczy.

Lecz dziś polityka polska zbyt często jawi się jako mała gra, bezsensowne spory, gorszące kłótnie, brak wizji przyszłości, załatwianie doraźnych partyjnych interesów. Taki stan   polityki odrzuca od niej wielu młodych wykształconych Polaków,  kobiet i mężczyzn.   Chcę to zmienić. Polsce potrzebna jest polityka oparta na rozwadze w działaniu, szacunku dla ludzi inaczej myślących i dostrzeganiu w politycznym  przeciwniku  partnera.  Chcę  by Polska była krajem ludzi wykształconych i przewidujących, krajem innowacji, umiejętności i współpracy. By Polska była  mądra i rozważna.