Konferencja prasowa w odpowiedzi na pytania Klubu Radnych Dutkiewicza
Program Sławomira Piechoty zatytułowany jest "Cywilizacyjny skok w przyszłość". Dzięki niemu wrocławianie mają poczuć, czym są prawdziwe europejskie standardy życia. Opiera się on na sześciu filarach.
I. Aktywni i przedsiębiorczy obywatele
Piechota chciałby, aby większy wpływ na politykę miasta miały organizacje pozarządowe, samorządy gospodarcze i rady osiedla. Kandydat PO zadeklarował, że więcej uwagi poświęci wspieraniu małych i średnich przedsiębiorstw. W kampanii już o tym mówił, wytykając Dutkiewiczowi, że ten jest skoncentrowany na inwestycjach wielkich koncernów. Szczegółów pomocy dla małego lokalnego biznesu na razie nie przedstawił.
II. Sprawna komunikacja
Kandydat wytyka obecnym władzom miasta, że nie radzą sobie z komunikacyjnymi bolączkami. Zapowiada m.in., że polepszy koordynację prowadzonych remontów dróg, a rozkłady jazdy będzie dostosowywał do potrzeb pasażerów, a nie możliwości MPK. Jeśli zaś chodzi o samą spółkę, to zrobi wszystko, by przełamać jej monopol na miejski transport.
- Nie ma mowy o prywatyzacji MPK, ale konkurencja wyjdzie firmie na dobre, bo musi wreszcie zacząć myśleć o pasażerach, a nie wyłącznie o swoich zyskach - tłumaczył Bernard Afeltowicz, który w przypadku zwycięstwa Piechoty ma być jednym z jego zastępców.
III. Przyjazna przestrzeń miasta
Rozwijać ma się całe miasto, a nie tylko centrum. Prócz powrotu do programu remontu 100 kamienic rocznie Piechota zapowiada podobny program remontowy "50 podwórek". Zintensyfikowany i dokończony ma zostać program prywatyzacji mieszkań komunalnych, a na osiedlach mają powstawać parkingi wielopoziomowe.
IV. Edukacja i rozwój
Zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach oraz klas w szkołach. Obietnica budowy nowych siedzib dla III i V LO oraz SP nr 84 przy ul. Wietrznej. Piechota deklaruje, że przekaże wrocławskim uczelniom całość udziałów w EIT Plus.
V. Sport i zdrowie
Wrocławianie mają obecnie niewiele okazji do uprawiania sportu, dlatego na każdym osiedlu powinny znaleźć się boiska, baseny i sale gimnastyczne.
Kandydat obiecuje także odbudowę koszykarskiego Śląska. To oczko w głowie wrocławskiej PO. Ma on żal do Dutkiewicza, że w polityce sportowej skoncentrował się na budowie i finansowaniu klubu piłkarskiego, a nie pomógł w kłopotach niedawnej chlubie Wrocławia - drużynie koszykarzy.
Piechota zapowiedział jednocześnie, że wsparcie miasta należy się także żużlowi i siatkówce
VI. Stabilne finanse
Piechota wylicza, że jeszcze 3-4 lata temu Wrocław był finansową potęgą. Dziś jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce. Chce z tym skończyć. Dlatego deklaruje m.in. ograniczenie kosztów funkcjonowania urzędu, likwidację niektórych miejskich spółek i prywatyzację innych. Podpierał się przy tym najnowszym raportem NIK, która wytknęła bezzasadność powoływania przez miasto niektórych spółek i dublowanie ich kompetencji między sobą i wydziałami urzędu miasta. Piechota zapowiedział także, że ratunku dla zadłużonego budżetu będzie szukał w ograniczeniu kosztów funkcjonowania urzędu.
Afeltowicz: - Nie możemy zrozumieć, po co we Wrocławiu istnieją dwie spółki kąpielowe. Po co istnieje ARAW? W jakim celu powołano Miejskie Inwestycje?
Kończąc prezentację swoich rozwiązań, Sławomir Piechota wezwał do podobnego kroku swoich konkurentów. Choć nie ukrywał, że apel skierowany jest głównie do obecnie rządzącego miastem Rafała Dutkiewicza: - Ktoś, kto do tej pory nie zaprezentował programu, zachowuje się, jak kierowca jadący przez obce miasto bez mapy. Może kiedyś dojedzie do celu, ale ile czasu mu to zajmie?
źródło:gazeta.pl/wroclaw








